Liderka partii Zjednoczenie Narodowe, kandydatka w wyborach prezydenckich, wskazała na wysoki deficyt i słaby wzrost gospodarczy swojego kraju jako przyczyny ograniczające pomoc dla Ukrainy.
Jej zdaniem rolę Francji w udzielaniu pomocy Ukrainie powinny przejąć inne kraje Unii Europejskiej, których sytuacja finansowa jest lepsza.
Francja jest jednym z kluczowych europejskich dostawców wsparcia militarnego dla Ukrainy. Raport francuskiego Senatu szacuje łączną wartość brutto wsparcia wojskowego na około 6,5 mld euro. Paryż przekazał Kijowowi m.in. myśliwce Mirage 2000-5F (pierwsze egzemplarze trafiły na Ukrainę na początku 2025 r.), pociski manewrujące SCALP-EG - francuskie odpowiedniki brytyjskich Storm Shadow, czy kierowane bomby lotnicze AASM Hammer.
W zakresie obrony powietrznej Francja dostarczyła z kolei systemy przeciwlotnicze i antybalistyczne SAMP/T wraz z rakietami przechwytującymi Aster 30. Harmonogram przewiduje dostarczenie kolejnych baterii wersji nowej generacji do 2027 r. Flagowym elementem francuskiej pomocy artyleryjskiej są z kolei armatohaubice CAESAR, wozy rozpoznawcze AMX-10RC i transportery opancerzone VAB.
Wysokie notowania Le Pen przed wyborami prezydenckimi
Według sondaży Le Pen jest faworytką pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji, zaplanowanych na 18 kwietnia przyszłego roku.
W skład frakcji „Patrioci dla Europy” w Parlamencie Europejskim wchodzą: francuskie Zjednoczenie Narodowe, węgierski Fidesz, włoska Liga Matteo Salviniego, hiszpański Vox, czeskie ANO, holenderska Partia Wolności (PVV) pod przywództwem Geerta Wildersa oraz belgijski Interes Flamandzki. Należą do niej również Austriacka Partia Wolności (FPO), portugalska Chega oraz inne partie.
„Patrioci dla Europy” dysponują 85 mandatami w Parlamencie Europejskim i stanowią trzecią co do wielkości frakcję polityczną, ustępując jedynie Europejskiej Partii Ludowej (EPL) oraz grupie Socjalistów i Demokratów (S&D).